Rozumiem, że pytanie wypływa z Twoich wątpliwości co do ich nabożeństw - liturgii, nakładania rąk, modlitwy o Ducha Świętego, "zaśnięć" itp
Wypadałoby rozwinąć troszkę, Kyllyan.
_________________
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
(Marek Aureliusz)
Kyllyanie... a czemu mieli by nie być ?
Oczywiście, że charyzmatycy z kościoła katolickiego są katolikami :]
inaczej zapewne zostaliby wykluczeni z tej wspólnoty.
pokój !
<><
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
Ja myślę, że nie ma co tutaj pisać - dopóki Kyllyan nie poda jakiś argumentów, które powodują jego wątpliwości co do ich (charyzmatyków) przynależności do Kościoła.
A mnie się wydaje, że przez niego przemawia brak zrozumienia. Tyle że nikt nikogo nie zmusza aby był członkiem wspólnoty charyzmatycznej.
ps. Poprawi ktoś wreszcie to "h" w tytule na "ch"
_________________
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
(Marek Aureliusz)
_________________
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
(Marek Aureliusz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach