FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Apokatastaza - czy jest to możliwe ?
Autor Wiadomość
ant 
dusza towarzystwa


Imię: Andrzej
Wiek: 28
Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 221
Skąd: Gdańsk
Poziom: 13
HP: 3/370
 1%
MP: 176/176
 100%
EXP: 27/30
 90%
Wysłany: 2005-06-15, 23:24   Apokatastaza - czy jest to możliwe ?

No wi?c pytanie jak w temacie :)

Apokatastaza najkr?cej rzecz ujmuj?c, to pogl?d wg kt?rego ostatecznie wszyscy ludzie zostann? zbawieni.

Jest sporo argument?w przemawiaj?cych za apokatastaz?, jak chocia?by Bo?e Mi?osierdzie. Chyba ka?demu ciezko wyobrazi? sobie Boga, kt?ry skazuje ludzi na wieczne m?ki. No, a jakby nie patrze? B?g jest przecie? s?dzi? sprawiedliwym - tak wi?c czy wieczne pot?pienie jest sprawiedliwe ?
Inny przyk?ad to chocia?by taki, ?e ci??ko sobie wyobrazi? Niebo bez rodziny, przyjaci??, kr?tko m?wi?c bez ludzi, z kt?rymi mia?o si? dobre relacje na Ziemi. No, a skoro Niebo ma by? miejscem wiecznej szcze?liwo?ci, to czy mo?na sobie takie Niebo wyobrazi? bez kogo? kogo si? tu na Ziemi darzy?o uczuciem ? Przecie? dla kogo? kto znajdzie si? w Niebie musia?aby by? straszna ?wiadomo?? tego, ?e bliska osoba cierpi w tym czasie (zak?adam, ?e jakie? pojecie czasu jest jednak po ?mierci - cho? czas dotyczy tylko rzeczy materialnych) w piekle....

Oczywi?ci jak wiadomo nic na si??, ale czy kto?, kto w pe?ni pozna Boga - odrzuci Go pozbawiaj?c si? tym samym zbawienie - nie s?dze....

No s? niby argumenty, ?e na ziemi ?yli/?yj? zbrodniarze i.t.p , no ale przecie? ka?dy grzeszy mniej lub bardziej ...

Poza tym czy Wszechwiedz?cy B?g stwarza?by cz?owieka jednocze?nie wiedz?c, ?e ten mo?e sko?czy? w piekle .... no i ?mier? Jezusa r?wnie? by posz?a wtedy na darmo....

No, a jak wiadomo to B?g decyduje o zbawieniu cz?owieka - wi?c ma mo?liwo?? zbawi? ka?dego.

Tak wi?c jakie jest wasze zdanie na ten temat ?

je?li chodzi o mnie to hmm.... wydaje mi si?, ?e jest mo?liwa :)
_________________
Niewiele jest rzeczy, które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup, że tylko oni lub one są wyłącznymi posiadaczami prawdy.

Isaiah Berlin
Ostatnio zmieniony przez bioSoul 2006-08-18, 23:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bioSoul 
Administrator


Imię: Kamil
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 534
Skąd: Ziemia
Poziom: 21
HP: 19/996
 2%
MP: 475/475
 100%
EXP: 16/56
 28%
Wysłany: 2005-07-04, 00:20   

Moim zdaniem r?wnie? jest bardzo mo?liwa... a nawet bardzo bardzo ;)

Trzeba jednak pami?ta?, ?e nasz kochany Tatu? jest poza granicami ludzkiej m?dro?ci i to co dla cz?owieka mo?e wydawa? si? absurdem dla Niego mo?e by? czym? naturalnym.


Cytat:
Poza tym czy Wszechwiedz?cy B?g stwarza?by cz?owieka jednocze?nie wiedz?c, ?e ten mo?e sko?czy? w piekle .... no i ?mier? Jezusa r?wnie? by posz?a wtedy na darmo....

Hm... my?l? Ant ?e tu si? mylisz. ?mier? Jezusa w przypadku gdyby jednak Ci co trafili do piek?a, tam ju? pozostali nie by?aby ofiar? na darmo.
Jezus poprzez swoj? ?mier? wyzwoli? nasze dusze od grzechu pierworodnego. Wyzwoli? ka?dego cz?owieka... tego kt?ry ?y? przed Nim i ka?dego kt?ry nadszed? po Jego ?mierci. Poprze ten dar da? nam wyb?r: idziemy za Nim albo jeste?my w opozycji do Jego nauki. Wcze?niej takiego wyboru nie mieli?my ( oczywi?cie s? wyj?tki ;) chociazby Prorocy). Jego ?mier? w ?adnym przypadku nie mo?e okaza? si? czynem daremnym. Dzi?ki Niej mog? teraz i?c do Boga jako czysta (bez grzechu pierworodnego) dusza co bez tego daru nieby?oby mo?liwe.
Poza tym ?mier? Zbawiciela ukazuje nam ?e B?g pragnie nas kocha? Mi?o?ci? bezwarunkow?, kt?ra poprzedza wszelk? zas?ug? z naszej strony "W tym przejawia si? mi?o??, ?e nie my umi?owali?my Boga, ale ?e On sam nas umi?owa? i pos?a? Syna swojego jako ofiar? przeb?agaln? za nasze grzechy" (1 J 4,10). "B?g za? okazuje nam swoj? mi?o?? w?a?nie przez to, ?e Chrystus umar? za nas, gdy?my byli jeszcze grzesznikami" ( Rz 5 , 8 ) .


pozdrawiam

ps. dzi?ki za nowe s?owo w moim s?owniczku ;)
_________________
" Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
 
 
 
WhiteGuy 
gadula
Obserwator ?ycia


Wiek: 26
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 58
Skąd: Warszawa
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 7/14
 50%
Wysłany: 2005-08-15, 21:06   

Skoro wierzycie w Apokatastaz?, to zadam wam takie pytanie:

- Co si? stanie z lud?mi, kt?rzy trafili do piek?a? Czy mo?e bezwarunkowo te? zostan? zbawieni? A mo?e na s?dzie Bo?ym dostali sw?j "wyrok" za z?e ?ycie, kt?ry musz? w jaki? spos?b odpokutowa? i dopiero potem trafi? do Nieba?

I pytanie czysto teoretyczne:

- Czy Apokatastaza w jaki? spos?b ??czy si? z Apokalips?? Czy oba procesy b?d? dzia? si? w tym samym czasie?
 
 
 
bioSoul 
Administrator


Imię: Kamil
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 534
Skąd: Ziemia
Poziom: 21
HP: 19/996
 2%
MP: 475/475
 100%
EXP: 16/56
 28%
Wysłany: 2005-08-15, 21:24   

MIchale... sa to pytania, na ktore nie znamy odpowiedzi ale skoro pytasz to przedstawie Ci moje zdanie :) choc bedzie to tylko nic nie warte "gdybanie".


WhiteGuy napisał/a:
Co si? stanie z lud?mi, kt?rzy trafili do piek?a? Czy mo?e bezwarunkowo te? zostan? zbawieni? A mo?e na s?dzie Bo?ym dostali sw?j "wyrok" za z?e ?ycie, kt?ry musz? w jaki? spos?b odpokutowa? i dopiero potem trafi? do Nieba?


Pytasz co sie stanie ... Napsize moze co chcialbym zeby sie stalo ;)
Otoz... Ci ktorzy trafili do piekla dzieki m.in. wstawiennictwu bliznich, ktorzy mieli wiecej szczescia i przebywaja z Najmilosierniejszym, zostaja zbawieni. A pokuta... Hm... mysle ze samo przebywanie w tym "goracym" miejscu jest wystarczajace...
Wyobrazacie sobie miec swiadomosc ze Bog nas odrzuca ?? !! KOSZMAR !!! ...
a wiec... sam Jezus Chrystys zaprasza ich do Raju...
a co z Niosacym Swiatlo vel Lucyferem ? :] takze w Raju ! :) a co... Nasz Pan nie ma zadnych ograniczen ;) zreszta... co by Lucek robil sam tam na dole...


WhiteGuy napisał/a:
Czy Apokatastaza w jaki? spos?b ??czy si? z Apokalips?? Czy oba procesy b?d? dzia? si? w tym samym czasie?



hm... odpowiem po prostu : "niekoniecznie" ;)


pok?j i Mi?o?? !!!
_________________
" Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
 
 
 
jacus 
nowicjusz

Imię: Jacek
Wiek: 26
Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 6
Skąd: Parszczyce/Gdańsk
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 5/9
 55%
Wysłany: 2006-11-18, 10:10   

Czemu to szatan ci tak obłędną filozofię podsuwa do głowy?(l. do Kolosan2,8). Czy mocno trzymsz się Ewangeli Chrystusowej? W której jest zawarta cała prawda o Bogu prawdziwym, nie zmacona falszem szatana ktory robi wszystko by uspac nasza czujnosc. Przeciez w Pismie Swietym masz tak wyraznie napisane ze jest potepienie, malo tego z Bibli wynika ze wiekszosc wlasnie tam trafi. Przeciez sam Jesus mowi: waska i ciasna jest brama ktora prowadzi do nieba i jak NIEWIELU jest tych ktorzy ja znajduja. W objawieniu Jana 20,11-15 masz widzenie sądu ostatecznego. A kim są ci którzy bedą zbawieni, Obj. Jana 14, 4-5. Więc czytaj Biblie bo ona jest drogowskazem, skala na ktorej Bog moze postawic swiatynie, pros Jezusa z otwartym sercem odżegnujac sie od wszelkiej nieprawości(grzechu) by Duch Sw. zamieszkal w tobie a wszystko bedzie z czasem bardziej zrozumiale jesli tylko Jezus bedzie najważniejszy. A jeżeli to uczynisz, tzn. obumrzesz dla grzechu, dla wlasnego JA i narodzisz się z Ducha dla Chrystusa Jezusa będziesz mial skarb w niebie :641:
Pozdrawiam wszystkich swiętych, letnich oraz szukających Pana >> Jacek
 
 
     
bioSoul 
Administrator


Imię: Kamil
Wiek: 25
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 534
Skąd: Ziemia
Poziom: 21
HP: 19/996
 2%
MP: 475/475
 100%
EXP: 16/56
 28%
Wysłany: 2006-11-18, 11:08   

:) to po prostu moje marzenia ;) czy nie wolno mi juz marzyc ? ;)
zal mi po prostu tych ( a kto wie czy i nie mnie ;) ) ktorzy skoncza... tam "na dole"...

<><
_________________
" Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
 
 
     
Kyllyan 
gadula


Imię: Sławomir
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 59
Skąd: Gdańsk
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 8/14
 57%
Wysłany: 2006-11-19, 07:02   

Katechizm Kościoła Katolickiego

IV. Piekło

1033 Nie możemy być zjednoczeni z Bogiem, jeśli nie wybieramy w sposób dobrowolny Jego miłości. Nie możemy jednak kochać Boga, jeśli grzeszymy ciężko przeciw Niemu, przeciw naszemu bliźniemu lub przeciw nam samym: "Kto... nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego" (1 J 3, 14 c-15). Nasz Pan ostrzega nas, że zostaniemy od Niego oddzieleni, jeśli nie wyjdziemy naprzeciw ważnym potrzebom ubogich i maluczkich, którzy są Jego braćmi 585 . Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa się słowem "piekło".

1034 Jezus często mówi o "gehennie ognia nieugaszonego" 586 , przeznaczonej dla tych, którzy do końca swego życia odrzucają wiarę i nawrócenie; mogą oni zatracić w niej zarazem ciało i duszę 587 . Jezus zapowiada z surowością, że "pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony" (Mt 13 41-42). On sam wypowie słowa potępienia: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!" (Mt 25, 41).

1035 Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność. Dusze tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego, bezpośrednio po śmierci idą do piekła, gdzie cierpią męki, "ogień wieczny" 588 . Zasadnicza kara piekła polega na wiecznym oddzieleniu od Boga; wyłącznie w Bogu człowiek może mieć życie i szczęście, dla których został stworzony i których pragnie.

1036 Stwierdzenia Pisma świętego i nauczanie Kościoła na temat piekła są wezwaniem do odpowiedzialności, z jaką człowiek powinien wykorzystywać swoją wolność ze względu na swoje wieczne przeznaczenie. Stanowią one równocześnie naglące wezwanie do nawrócenia: "Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!" (Mt 7,13-14):


No i o czym tu dyskutować?
_________________
Wielkim czekaniem czekałem Pana i Pan pochylił się nade mną...ps. 40
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo
Błąd : Zainstaluj plugin flasha !!!