Wysłany: 2006-06-01, 13:48 i wtedy przyszedl czerwiec i potrzeba OGNISKA sa sa sa
heeeeejo hejo heejo hejo heeejo hejo hejoo
proponuje zrobic ognisko na plazy mysle ze warto zwlaszcza po wrazeniach po zeszlorocznym ognisku z tym ze w tym roku trzeba bedzie wczesniej na cala noc nazbierac tych galazek
data ? proponuje piatek po Bozym Ciele czyli 16.06.06
oczywiscie WSZYSCY jestescie zaproszeni
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
Natomiast nie uważam, by był sens wcześniej przygotowywać patyki, ponieważ i tak dłużej jak do północy czy 1-szej w nocy nie wytrzymamy.
Jeśli zaś chodzi o datę, to proponowałbym ustalić jakiś przedział czasowy, np. między 16-stym a 23-cim, tak by ognisko nie odbywało się w czasie deszczu. Z tego co pamiętam, to w zeszłym roku kropiło i było zimno.
_________________ Niewiele jest rzeczy, które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup, że tylko oni lub one są wyłącznymi posiadaczami prawdy.
jesli jednak bedzie lalo lub przegoni nas wichura to mozna isc np do kogos... albo do jakiegos lokalu a ognisko przelozyc na nastepny tydzien. niestety na takie wypady dzien w dzien nie moge sobie pozwolic
ogolnie... ktos z tego forum oprocz mnie i anta sie wybiera !! ??
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
a wiec to juz jutro (16.06.06) o godzinie 20 rozpoczyna się OGNISKO na plazy w Brzeznie. Po prawej stronie od mola (a raczej bardzo bardzo po prawej pewnie juz nawet Nowy Port ). Tych, ktorzy chcą pomóc w zbieraniu drewna zapraszaam na 19.30 na pętli w brzeznie (przysatnek przy markecie,nazwa przystanku w spisie - "Brzeźno" ). jesli macie jakies instrumenty to wezcie je ze soba ! no moze oprocz gitar bo tych nam juz wystarczy bebny,flety,piszczalki, tamburyna itd
nie zapomnijcie tez kielbasek lub czego tam chcecie by upiec w ogniu i oczywiscie DOBREGO HUMORU ! ale nawet jesli bedzie komus z Was go brakowalo to nie przejmujcie sie podzielielmy sie nim !
zapraszam
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
_________________
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
(Marek Aureliusz)
Młoda [Usunięty]
Poziom: 10
HP: 0/230
0%
MP: 110/110
100%
EXP: 9/22
40%
Wysłany: 2006-06-17, 09:26
a ja bym baaardzo chciała podziękować za to ognisko- nadspodziewanie fajnie było
szczególne podziękowania- dla bioSoula za zaproszenie, Jacka za kija oraz dla Emili, CIACHA i Anta za odprowadzenie- mój tata stwierdził, że jeżeli cała ekipa jest jak Wy, to mnie więcej nie puści... jak go nie wezmę ze sobą
Hm... nie spodziewałem się, że dotrwamy z tym ogniskiem aż do 4:20 (+/- kilka min). Nastawiałem się w każdym razie na 3-4 godziny... no góra 5 Heh... jak bym wiedział, że ognisko będzie trwało dłużej to bym chociaż przyszedł w dłuższych spodniach - a tak musiałem potem marznąć
W każdym razie ognisko zaliczam do udanych
bioSoul w zeszłym roku i w innym temacie napisał/a:
eh... pomyslcie tylko... przywitac na plazy wschod slonca
Heh... nie udało się to 17.06.2005 (18.06.2005) ale za to udało się nam nie zasnąć 16.06.2006 i dotrwać do ranka 17.06.2006, na plaży przy ognisku ... lepiej późno niż wcale
_________________ Niewiele jest rzeczy, które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup, że tylko oni lub one są wyłącznymi posiadaczami prawdy.
fajnie że byłaś, zapraszam za rok. Poza tym co zrobili Ant i Emilia ze Twoj tata doszedl do takich wnioskow ?
Ant :
sam sie zdziwilem ze az tyle osob wytrwalo do konca byla nas chyba dziesiatka
ps. co sie stalo z latarka Mlodej ?
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
kristopherek Gość
Poziom: 10
HP: 0/230
0%
MP: 110/110
100%
EXP: 9/22
40%
Wysłany: 2006-06-18, 00:16
ognisko było super-przynajmniej ta część na którą udało mi się trafić-trochę się spóźniłem i pewnie zostali do tamtej pory tylko najtwardsi Paliło się dobrzee, kiełbasek było poddostatkiem-nawet zarobiłem kotleta;-) -wprawdzie pamiątkowego-znalazłem w plecaku z rana ale zawsze;)
a porcja "mięsa z albatrosa" tuż u wschodzie słońca też dodawała urokowi;-)
nie obeszło się bez odrobiny napięcia i śmiechu..ogólnie było fajnie:)
Cieszę się że byłem-trochę szkodaże dopiero tak późno,ale nie żałuje-dziękuje szanownym organizatorom;-)
Pozdrawiam wszystkich.
efka Gość
Poziom: 10
HP: 0/230
0%
MP: 110/110
100%
EXP: 9/22
40%
Wysłany: 2006-06-18, 00:17
buu...a mi sie pomyliy dni i myslalam ze ognisko jest dzisiaj...kiedy nastepne?
Młoda [Usunięty]
Poziom: 10
HP: 0/230
0%
MP: 110/110
100%
EXP: 9/22
40%
Wysłany: 2006-06-18, 10:36
no właśnie.. co z moją latarka... Bo to w sumie nie moja, tylko porzyczona :]
Ant i Emila byli poprostu bardzo mili i zrobili dobre wrażenie
Efka- żałuj, naprawde żałuj...
pss.. latarka sie znalazła znaczy sie CIACHO twierdzi że ja ma
czyli Twoj tata po prostu Tobie pozazdroscil tak ? moglas Go zaprosic do nas
dobrze ze latarka nie zostala w nadmorskich piaskach
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
Młoda [Usunięty]
Poziom: 10
HP: 0/230
0%
MP: 110/110
100%
EXP: 9/22
40%
Wysłany: 2006-06-18, 20:42
no dobrze, że tam nei zostala, bo był by kłopot a chyba sie troche Wam przydała, no nie
nie dało sie go zaprosić- spieszył sie.. i rano musiał wstawać. a po drugie...hmn.. no jakby to powiedzieć.. nie idzmy w skrajności- ja tam byłam dużo młodsza od Was, a mój tata by byl dużo starszy
wiesz-nie roczniki są najważniejsze-ale to na ile ktoś się czuje;) a w ten sposób Twój tata wcale nie musiałby być najstarszy
but on the other hand-nie znam Twego ojca-więc już nic nie mówie
pozdrawiam
latarka oczywiscie sie przydala i to bardzo bardzo
swoja droga ... szkoda ze nie bylo nikogo na dluzej ze starszego Efraimu ...
_________________ " Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie,
Bo czas uleci choć stary swym wiekiem.
Kwiat dziś co uśmiechem się ukłoni,
Umrze jutro w waszej dłoni. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach